W parafii Wniebowzięcia NMP w Złoczowie, który leży ok. 80 km od Lwowa, pracuje pochodząca z diecezji radomskiej s. Anna Lis ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. Od 3 lat siostry w Jasieniowicach, wiosce należącej do parafii, prowadzą parafialną ochronkę “Ziarenko”.
– W większości nasze dzieci mają polskie korzenie, gdyż Złoczów do II wojny światowej należał do Polski. W wielu domach kultywuje się tradycje polskie, ale coraz więcej osób mówi raczej po ukraińsku. W ochronce zwracamy się do dzieci w dwóch językach – polskim i ukraińskim. Język polski przyswajają sobie przez naukę wierszy, piosenek i modlitw. Ale nam przede wszystkim chodzi o to, by zapewnić tym dzieciom chrześcijańskie wychowanie i zmienić trochę ukraiński styl myślenia, który z góry zakłada korupcję. Chcemy tych ludzi nauczyć, że jest coś takiego, jak bezinteresowność, że można coś dla drugiego zrobić, kierując się przesłankami miłości, a nie tylko finansowymi – tłumaczy s. Anna.
Parafianom ciężko się żyje. Wielu z nich nie ma pracy albo zarabia niewiele. Siostry, by utrzymać placówkę, korzystają z pomocy z Polski. – Wspierają nas nasze zgromadzenie i jego dobrodzieje, w tym także Caritas Diecezji Radomskiej. Bez takiej pomocy nie mogłybyśmy utrzymać naszej ochronki. W tej chwili, także dzięki dobrodziejom z Radomia, trwają remonty. Ukraina na pewno jeszcze przez wiele lat będzie potrzebowała pomocy – mówi s. Anna.
Ponieważ zbliża się nowy rok szkolny, w ochronce najbardziej potrzebne są teraz przybory szkolne: zeszyty, kredki, piórniki, długopisy, książki i gry planszowe, dzięki którym dzieci mogą się rozwijać. Siostry potrzebują też proszku do prania, mydła, płynu do mycia naczyń, pasty do zębów dla dzieci i suchych produktów spożywczych. Już myślą o przygotowaniu świątecznych paczek, dlatego proszą o wsparcie.
Zbiórki tych produktów prowadzone będą w sklepach 31 sierpnia i 1 września. Wolontariusze szkolnych kół Caritas poprowadzą je również w swoich szkołach.
– W Polsce realizowany jest program “Dobry start”, w którego ramach rodzice otrzymują pieniądze na zakup wyprawek szkolnych. Współpracując z różnymi instytucjami i zgromadzeniami zakonnymi, podjęliśmy w tym roku inicjatywę pomocy dzieciom pochodzenia polskiego, które żyją na Ukrainie, w ramach akcji “Tornister pełen uśmiechów” – mówi ks. Robert Kowalski, dyrektor Caritas Diecezji Radomskiej.
Gdyby ktoś chciał wesprzeć siostry w ich działalności, wszelkie informacje uzyska pod numerem telefonu: (48) 365 29 29.

 

Źródło: Marta Deka / Gość Niedzielny