W Kałkowie-Godowie rodziny adopcyjne i kandydaci na rodziców adopcyjnych mieli spotkanie rekolekcyjne.

Rekolekcje w Eremach nieopodal sanktuarium MB Bolesnej Pani Ziemi Świętokrzyskiej już po raz trzeci zorganizował Katolicki Ośrodek Adopcyjny, który działa przy Caritas Diecezji Radomskiej.

– Spotkania rekolekcyjne to źródło duchowej siły i radości, jaką daje bliskość z Panem Bogiem. To miejsce i czas na wymianę doświadczeń i refleksji dotyczących rodzicielstwa, relacji małżeńskiej i relacji do Pana Boga. To czas refleksji nad świadomym rodzicielstwem, a zarazem świadectwo daru miłości. Te spotkania są dowodem na to, że adopcja to piękna forma realizacji macierzyństwa i ojcostwa. Dla kandydatów jest czasem rozeznawania drogi życiowej i odkrywania woli Bożej względem siebie i swojej rodziny oraz czasem poznawania własnych oczekiwań, obaw czy wątpliwości – mówi Elżbieta Stolarczyk, dyrektor KOA.

Maria i Paweł Łukasiewiczowie po raz drugi uczestniczyli w spotkaniu rekolekcyjnym. – Rok temu jeszcze we dwoje, tym razem już radosną trzyosobową rodziną. Rekolekcje przeżywane z synem u boku mają znacznie inny wymiar zarówno duchowy, jak i w zwykłym spędzaniu czasu. Szczególnym przeżyciem dla nas była modlitwa różańcowa w drodze na Święty Krzyż. Wyjątkowo przeżywaliśmy ją, patrząc, jak małe paluszki syna przesuwają paciorki różańca. Dla nas ważny był przede wszystkim czas wspólny i nie chodzi tu tylko o rozmowę, ale o bycie ze sobą, wspólną modlitwę. Przeżywanie z innymi rodzinami Mszy św., modlitwy, rozmów, wymiany przeżyć, doświadczeń było bardzo budujące – opowiadają.

Dla pani Marii najbardziej emocjonalnym momentem była konferencja, po której dzieci błogosławiły swoich rodziców. – Wtedy najbardziej ogarnęło mnie wzruszenie. Nie kryłam łez, nie musiałam wśród ludzi, którzy czują podobnie – zaznacza.

Rodzice opowiadają, że na rekolekcjach wszyscy są dobrymi znajomymi. – Zwykła życzliwość i zrozumienie, którego często brakuje nam, rodzicom adopcyjnym, w naszym codziennym życiu, daje poczucie dumy z tego, kim jesteśmy. Był to czas umocnienia duchowego – wiary, że w tym wszystkim najważniejszy jest Bóg, to On kieruje naszym życiem, wystarczy Mu zaufać. Podsumowaniem refleksji po rekolekcjach niech będą słowa naszego syna wypowiedziane spontanicznie po powrocie: “Dobrze, że jesteście moimi rodzicami” – wspominają.

Organizatorzy i uczestnicy za wspólną modlitwę i duchową opiekę dziękują ks. kan. Zbigniewowi Staniosowi, kustoszowi sanktuarium w Kałkowie-Godowie, i Braciom Chrystusa Cierpiącego na czele z br. Zdzisławem i br. Mariuszem.

Informacje o kolejnych spotkaniach będą zamieszczane na stronie internetowej www.adopcjaradom.pl.

 

Źródło: MARTA DEKA / Gość Niedzielny